Part 2: How I Found Freedom in an Unfree World – Harry Browne Polish translation

Prolog

1

Wolność w zniewolonym świecie

WOLNOŚĆ to możliwość życia tak jak tego chcesz.

Pęd ku wolności jest tak integralną częścią ludzkiej natury że nie może zostać podporządkowany prawom, sloganom ani przykazaniom. Jednak między pędem a rzeczywistością jest różnica. Dla większości ludzi wolność pozostaje przyjemną fantazją – czymś o czym można śnić podczas wykonywania rutynowych obowiązków w prawdziwym świecie.

Przeżywają cały swój czas ogólnie rozprawiając o tym czego chcieliby od życia, czego im w nim brakuje, czemu nie posiadają tego czego im brakuje oraz kto nie pozwala im na bycie wolnymi.

Dla większości ludzie wolność to sytuacja “gdyby tylko”. “Gdyby tylko nie moja żona odniósłbym sukces.” Lub “Gdyby tylko nie Roosevelt (albo Nixon albo ktokolwiek) kraj byłby wolny.”

Zniewolona osoba nigdy nie może w pełni stłumić swojego pędu ku wolności – niezależnie od tego czy za swojego klawisza uznaje swoją rodzinę, pracę, społeczeństwo czy rząd. W efekcie od czasu do czasu bez przekonania próbuje wyrwać się z plątaniny ograniczeń.

Niestety bardzo często te próby są całkowicie zależne od umiejętności danej osoby do wprowadzenia zmian w myśleniu innych ludzi – z tego powodu optymizm ostatecznie zmienia się we frustrację oraz rozpacz.

W nadziei osiągnięcia wolności wielu ludzi angażuje się w wieczną społeczną walkę – zrzeszają się w ruchach, wymuszają wiece polityczne, piszą listy do gazet i Kongresu, próbują edukować innych. Mają nadzieję że kiedyś cały ten wysiłek przyniesie owoce.

Lecz wraz z upływem czasu widzą niewielką zmianę. Małe zwycięstwa pojawiają się i znikają, równie częste porażki wciąż oddalają od celu. Świat zdaje się podążać swoją drogą niezależnie od ich wysiłków. Do momentu śmierci żyjący nadzieją pozostają tak samo zniewoleni jak na początku drogi.

Plany, zrzeszenia, krucjaty – żadna z tych rzeczy nigdy nie zadziałała. W taki oto sposób zniewolony człowiek wciąż śni, potępia i pozostaje w miejscu.

Musi istnieć lepszy sposób.

Musi istnieć sposób by być wolnym bez konieczności liczenia na cud. Musi to być sposób za pomocą którego dana osoba zmieni rzeczywistość bez konieczności przeciągnięcia na swoją stronę całego świata.

Musi to być sposób za pomocą którego uda się uniknąć astronomicznych podatków, uzyskać czas na rzeczy które chce się robić, czerpać radość z miłości bez męczących komplikacji, pozbyć się irytujących społecznych ograniczeń oraz uwolnić się od tysiąca i jednego ciężarów codziennie serwowanych przez innych.

Musi to też być sposób który nie będzie wymagać nauczenia swoich zasad wszystkich innych osób dookoła siebie.

Na szczęście jest taki sposób.

Nie ma w nim potrzeby na dołączenie do ogromnej kampanii w celu rekonstrukcji społeczności w której żyjesz ani na cierpliwą reedukację każdej osoby z którą masz do czynienia.

Jest sposób zależny tylko i wyłącznie od tego co ty będziesz robić. Możesz być wolny bez zmieniania świata. Możesz przeżyć swój czas tak jak chcesz niezależnie od tego co inni zdecydują się zrobić ze swoim życiem.

CZY TO MOŻLIWE?

Jeśli nie brzmi to zbyt prawdopodobnie nie jestem zaskoczony.

Koniec końców jak można żyć po swojemu jeśli jest tak wiele osób które ci na to nie pozwolą?

Jak możesz wydawać swoje pieniądze po swojemu gdy rząd zabiera ich tak wiele poprzez podatki? Jak możesz robić to co chcesz gdy rząd i społeczeństwo zabroniły wielu z rzeczy na które miałbyś ochotę?

Jak możesz żyć po swojemu gdy masz obowiązki wobec swojej rodziny, przyjaciół, pracy? Jak mógłbyś ignorować żądania stawiane przed tobą przez innych?

Zgadzam się że ilość różnych trudności stojących przed wolnością wydaje się być strasznie wielka. A jednak już teraz istnieją osoby które żyją zgodnie z własnymi wyborami. Niektórzy z nich startowali z gorszej niż twoja pozycji. Lecz na przekór swoim problemom odnaleźli wolność dla siebie bez czekania na resztę świata.

Bycie wolnym w zniewolonym świecie nie jest aż tak nierealistyczne jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Koniec końców powszechnie zakłada się że mogą istnieć wolne narody w świecie który zawiera narody zniewolone. Czemu zatem nie mogą istnieć wolne stany (“states” zgodnie z podziałem administracyjnym USA – przyp. tłum.) w narodzie który nie jest wolny? Lub wolne miasto w zniewolonym stanie?

Przede wszystkim czy nie jest możliwe że istnieje wolny człowiek w zniewolonym mieście, stanie lub narodzie?

Wolność jest możliwa i możesz ją mieć – jeśli tylko naprawdę jej pragniesz.

Nie mogę wiedzieć którego konkretnego rodzaju wolności najbardziej pożądasz – wolności od ograniczeń społecznych, problemów rodzinnych, wysokich podatków, złych znajomości, wyścigu szczurów czy represji rządowych. Niezależnie od tego który jest dla ciebie arcyważny o każdym z nich oraz o kilku innych opowiem. Myślę też że opisane zasady będą mieć zastosowanie do dowolnej sytuacji która cię obecnie ogranicza.

Jest bardzo mało prawdopodobne byś kiedykolwiek uzyskał wolność poprzez partycypacje, marsze, pikiety lub narzekania ponieważ wszystkie te metody stawiają sobie za cel zmianę nastawienia innych. Sposoby o których będę mówić skupiają się na tym nad czym masz całkowitą kontrolę.

CZEMU NIE JESTEŚ WOLNY

Wolność to możliwość do przeżycia swojego czasu dokładnie w taki sposób w jaki byś chciał. I jest to możliwe nawet jeśli inni pozostaną tacy jacy są teraz.

Jeśli nie jesteś teraz wolny to możliwe że jesteś zbyt skupiony na ludziach lub instytucjach które wydają się ograniczać twoją wolność. Nie spodziewam się że przestaniesz o nich myśleć tylko dlatego że tak sugeruję.

Mam jednak nadzieję pokazać ci jak ci sami ludzie oraz instytucje są relatywnie bezsilne w swoich wysiłkach żeby cię powstrzymać – zwłaszcza gdy już zdecydujesz jak chcesz osiągnąć swoją wolność. Istnieją sposoby żeby odzyskać wolność, a gdy skupisz na nich swoją uwagę nic nie będzie w stanie stanąć na twojej drodze. Jeśli jednak skupisz się na rzeczach czy ludziach którzy cię blokują to stracisz z oczu wiele możliwości alternatywnych rozwiązań których mógłbyś użyć do ominięcia tych blokad.

Wolność której szukasz jest już dostępna ale okazja pozostaje przez ciebie niezauważona. Istnieją dwa podstawowe powody dla których jeszcze nie skorzystałeś ze swojej wolności.

Jednym z nich jest brak świadomości o wielu możliwych, otwartych alternatywach.

Nie musisz iść do więzienia żeby uniknąć płacenia kosmicznych podatków. Nie musisz też być społecznym ekwiwalentem trędowatego jeśli odmówisz podporządkowania się presji społeczeństwa. Nie musisz rezygnować z miłości w celu ominięcia skomplikowanych, ograniczających problemów rodzinnych. Nie musisz też żyć bez przyjaciół żeby uniknąć bycia wykorzystanym przez innych.

Jeśli jednak nie jesteś świadom potencjalnych alternatyw łatwo jest rozpatrywać takie sprawy jak kwestie wyboru “albo albo”. Istnieją rozwiązania które zaspokoją twoje potrzeby bez generowania negatywnych konsekwencji.

Drugim powodem jest bezkrytyczne przyjmowanie pewnych założeń które ograniczają twoją wolność.

Nasza kultura jest przesycona filozoficznymi “prawdami” które są powszechnie akceptowane i wykonywane a rzadko podważane. Takie truizmy nazywam pułapkami.

Typowym przykładem pułapki jest “Myślenie o własnej wolności jest samolubne – trzeba przede wszystkim myśleć o dobru innych”. Lub “Rodzaj wolności którego pożądasz jest niemoralny” lub “Rząd jest silniejszy od ciebie” lub “Musisz zgodzić się z wolą większości.”

Istnieją pewnie setki takich pułapek ale na podstawie własnych doświadczeń zredukowałem ich liczbę do czternastu podstawowych typów.

Bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę. Truizmy są powtarzane tak często że przyjmujemy je bezrefleksyjnie. To z kolei powoduje że postępujemy zgodnie z nimi co skutkuje straconym czasem, prowadzeniem walki w niewłaściwych miejscach i próbami zrealizowania niemożliwego.

Pułapki mogę doprowadzić cię do przyjęcia ograniczeń które nijak mają się do twojej osoby. Możesz bezrefleksyjnie płacić podatki których nie musisz, podtrzymywać standardy które do ciebie nie pasują, tkwić w plątaninie problemów które nie są twoimi.

Pułapki to założenia akceptowane bez przemyślenia. Tak długo jak nie poddasz ich dokładnej analizie będą cię niewolić. Dlatego tak ważne jest że podważamy je na kolejnych stronach tej książki. Myślę że już niedługo stwierdzisz że większość z nich nie ma w sobie więcej sensu niż starożytny frazes o “Ziemia jest płaska”.

Jeśli nie jesteś jeszcze wolny bardzo możliwe że przyjąłeś kilka z takich pułapek. I prawdopodobnie nie masz zielonego pojęcia o różnych alternatywach z których mógłbyś skorzystać żeby zrzucić ograniczenia w dodatku bez bólu i wysiłku którego byś się spodziewał.

Mam nadzieję że podczas przeglądu tych alternatyw i pułapek zdasz sobie sprawę z niezliczonych możliwości rozwiązania twoich problemów. Posiadasz niesamowitą kontrolę nad swoją własną sytuacją – kontrolę która często jest porzucana gdy skupisz swoją uwagę na ludziach których wydają się stać na przeszkodzie.

TWOJA WOLNOŚĆ

Większość książek zajmujących się tematem wolności prezentuje skomplikowany plan zależny od wsparcia innych ludzi. Zazwyczaj nakłaniają cię do podzielenia się książką z kimś innym, przekonania dużej grupy ludzi albo uzyskania wsparcia społeczeństwa dla osiągnięcia celu.

To nie jest jedna z tych książek. Gdybyś trzymał w rękach jedyną jej kopię oraz gdyby nikt inny nie mógł jej przeczytać albo przyjąć jej przekazu pomysły w niej zawarte nadal byłyby dla ciebie użyteczne.

Zajmiemy się tylko i wyłącznie twoją wolnością. Czy te pomysły zadziałałyby dla kogoś innego nie ma znaczenia, ważne żebyś zdecydował czy mogą zadziałać dla ciebie.

Nie będziesz musiał przekonywać nikogo do niczego. Każdy pomysł w tej książce będzie zależeć tylko od twoich własnych czynów.

Mogę cię zapewnić że nie osiągnąłem mojej wolności dzięki długim godzinom, przemyślnym przemówieniom lub tajemniczym mocom perswazji. A jednak jestem wolny.

W efekcie mogę żyć dokładnie tak jak tego chcę. Mimo przeraźliwie wysokich podatków płacę ich bardzo mało. Mimo mojego specyficznego stylu życia społeczeństwo nie wtrąca się do niego.

Każdy dzień mogę spędzić jak tylko zechcę. Mój czas nie jest przypisany do państwa, społeczeństwa, wyścigu szczurów lub do bezowocnych związków z ludźmi z którymi nie mam nic wspólnego. Nie boję się że w dowolnym momencie zadzwoni telefon i dowiem się że “muszę” cokolwiek zrobić z moim czasem.

Nie musiałem schować mojej głowy w piasek żeby to osiągnąć. Jestem w cennych związkach – osobistych, zawodowych i romantycznych. Zarabiam zdecydowanie więcej niż kiedy byłem ograniczony i poświęcam na ten proces mniej czasu.

Jestem zaangażowany z ludźmi którzy dodają wartości mojemu życiu i niezależny od tych którzy chcieliby ująć mu wartości.

Moje życie nie ma dla ciebie jednak zbyt wiele znaczenia i nie jest to książka autobiograficzna. Tytuł wybrałem tak aby pokazać że przynajmniej jedna osoba osiągnęła wolność której szukasz i że można to zrobić bez konieczności zmiany natury rzeczy. Nasza uwaga będzie zwrócona na twoją wolność aczkolwiek zasady i pomysły tu zaprezentowane będą tymi które mi przyniosły wolność.

Podczas czytania zwróć uwagę że wszystkie decyzję podejmiesz we własnym imieniu. Nie mogę ci powiedzieć jak masz żyć ani co “musisz” zrobić żeby być wolnym. Zamierzam jednak zasugerować kilkanaście okazji z których możesz wybrać i mogę wskazać na różne pułapki które trzymają cię w niewoli.

Wtedy będziesz mógł zdecydować za siebie jak zamierzasz użyć nabytej wiedzy. Jeśli decyzje nie zostaną podjęte w całości przez ciebie nigdy nie osiągniesz wystarczającego przekonania i poczucia celu potrzebnych do zrealizowania postawionych sobie zadań. Musisz zadecydować co zamierzasz zrobić oraz przede wszystkim musisz wiedzieć czemu to robisz. Bez tego plany i nadzieje są pozbawionymi znaczenia, tymczasowym rozwiązaniami czekającymi na porzucenie przy pierwszej nadarzającej się trudności.

Zatem proszę cię – nie odnieś wrażenia że mówię ci jak masz żyć. Ty sam musisz zadecydować jak będziesz żyć. W tej książce znajdziesz dziesiątki sugestii i będziesz musiał zadecydować które zaakceptować i wykonać. Jeśli gdziekolwiek piszę z pasją i naciskiem nie zakładaj że żądam od ciebie konkretnych działań – najważniejsze żebyś sam podjął decyzję.

ZACZNIJMY ZATEM

W pierwszej części popatrzymy na liczne pułapki w które wpadają ludzie, mnogość założeń akceptowanych bez zastrzeżeń i wiele ograniczeń nałożonych na twoje życie które nie muszą istnieć. Interesujące jak bardzo puste jest wiele z tych założeń gdy tylko poddać je dokładniejszym oględzinom. Mam nadzieję że pod koniec tej części będzie dla ciebie oczywiste dlaczego nie jesteś teraz wolny.

Część druga zaoferuje kilka konkretnych alternatyw czyli sposobów na uwolnienie się od wielu rzeczy które cię krępują, niezależnie czy będzie to rząd, złe stosunki, społeczne ograniczenia, wyścig szczurów, problemy rodzinne, cokolwiek innego.

Część trzecia zawierać będzie techniki których można użyć do zmiany swojego zniewolonego życia na życie w wolności. Jest wiele sposobów aby uwolnić się od skomplikowanych problemów które wydają się wymagać od ciebie pozostania w wiecznych okowach.

Musimy jednak zachować właściwy porządek – inaczej techniki nie przydadzą się nam na nic. Dopóki nie wiesz dlaczego jesteś zniewolony i z czym będziesz musiał się zmierzyć alternatywy nie podpowiedzą ci zbyt wiele.

Wszystko zaczyna się od ciebie bo ty sam jesteś osobą która może cię wyzwolić. Dlatego też budowanie wizji osoby idealnej którą miałbyś się stać jest bezcelowe. Moje porady zadziałają tylko w kontekście tego kim jesteś i na co cię stać.

Wolność to możliwość przeżycia swojego czasu jak tylko się chce.

Większa część świata pozostanie zniewolona podczas reszty twojego życia. Większość ludzi będzie nadal, jak napisał Thoreau, “spędzać swoje życia w cichej desperacji” (Henry David Thoreau, Walden, str. 22) – płacić wysokie podatki, naginać karku przed presją społeczeństwa, pracować długie godziny dla małych korzyści, bez możliwości zrobienia tego na co mają naprawdę ochotę, godzić się na pozbawione miłości kompromisy zamaskowane jako małżeństwa.

Na szczęście to nie musi być twoje życie.

Nawet w zniewolonym świecie możesz być wolny.

 

Jak myślisz co jedynie zadowoli duszę,

poza wolnością ruchu i niezależnością?

-WALT WHITMAN

Powszechny jest brak rozeznania w kwestii pełnego

znaczenia wyrażenia że wszystek wolność jest w zasadzie

samo-wyzwoleniem – że mogę mieć tylko tyle wolności

ile sam dla siebie wywalczę samym sobą.

-MAX STIRNER