IKE trading #1: Orange (WSE:OPL), Tauron (WSE:TPE)

Konto maklerskie IKE w DM BPS założone i aktywowane w poniedziałek 10 września zatem zabrałem się od razu do roboty. W efekcie mam teraz 2 otwarte pozycje jak w tytule, poniżej nieco więcej na ich temat.

WSE:OPL (ORANGEPL, Orange Polska)
Orange wykres dzienny
Źródło stooq.pl – kliknij żeby powiększyć

Zakupione 11 września we wtorek na początku sesji – zlecenie kupna z limitem 4.58 wysłałem dzień wcześniej. Nabyłem 505 sztuk akcji po cenie 4.58, prowizja wyniosła 3.01, a zatem żeby „wyjść na zero” (breakeven) potrzebuję wartości 4.59. Punkt wejścia określam jako „w porządku” bo znalazłem się w połowie między 4.62 a 4.54 w których to granicach poruszały się tego dnia akcje.

Nie użyłem twardego „stopa”, a tylko „mentalny” na poziomie 4.52 co w mojej ostatecznej ocenie było błędem. Planowane „wyjście” ustaliłem w połowie „strefy wartości” (value zone) w okolicach 4.76 co bardzo szybko okazało się marzeniem ściętej głowy.

Planowałem pozycję utrzymać do końca tygodnia, ale z powodu braku stopa (błąd) postanowiłem przedłużyć ją na kolejne 5 dni sesji – czy to również będzie błędem to się jeszcze okaże. Wykres wygląda mi na zbierający się do odbicia, nie wiem jednak czy będzie ono dostatecznie silne żeby wydobyć mnie z dołka do którego sam się wpędziłem – dopuszczam uwolnienie środków z tej pozycji przy cenie pierwotnego stopa tj. 4.52. Aktualnie wyjście „na zero” jawi mi się jako świetna propozycja.

WSE:TPE (TAURONPE, Tauron Polska Energia)
Tauron wykres dzienny
Źródło stooq.pl – kliknij żeby powiększyć

Zakupione 12 września w liczbie 980 po cenie 1.69 w okolicach połowy sesji. Stop ustawiłem ponownie „mentalny” arbitralnie na poziomie 1.62, a moment wyjścia założyłem przy poziomie 1.86 czyli połowie „strefy wartości” wyznaczonej przez szybką 10-dniową EMA i wolną 20-dniową EMA. Moment wejścia wybrałem tym razem dużo lepszy bo między 1.75 a 1.67 co stanowi załapanie się na najniższy kwartyl dziennego zakresu.

Akcje planowałem trzymać do końca tygodnia, ale nie ruszyły się zbytnio od tej pory więc przedłużyłem ten czas na kolejne 5 sesji bo wydają mi się gotowe do lekkiego odbicia w górę które nie pojawiło się w tym tygodniu.

Wyciągnięte wnioski:

  • ustawiaj „twardy” stop (zlecenie sprzedaży, wysłane/aktywne) zamiast „mentalnego”
  • wysyłaj zlecenia „pod koniec sesji” tak żeby mieć czas na ocenę aktualnej sytuacji (w moim przypadku są to okolice godziny 16:30)
  • lepsza mała strata z możliwością ponownego „wejścia” na pozycję niż kurczowe „trzymanie się” spadającego waloru