IKE trading #3: Orange (WSE:OPL) sprzedany (w końcu)

Zamknąłem pozycję na Orange (WSE:OPL) po 17 dniach męki – jestem zadowolony z podjętej decyzji chociaż już nie ze sposobu realizacji.

Aktualny wynik konta po zamknięciu 2 pozycji znajdziecie tutaj, komentarz dla Orange poniżej.

WSE:OPL (ORANGEPL, Orange Polska)
Orange wykres dzienny
Źródło stooq.pl – kliknij żeby powiększyć

Ostatecznie niezwykły wolumen z piątku 21 września nie wpłynął jakoś szczególnie na zachowanie akcji w kolejnych dniach. Moment wejścia wybrałem mało skutecznie i przez większość czasu szukałem okazji do wyjścia z tej pozycji z twarzą – cała sprawa z powodu braku twardego stopa!

Okazja nadarzyła się w czwartek 27 września kiedy sesja kończyła się w okolicach 4.65 a ja potrzebowałem „tylko” 4.59 żeby wyjść „na zero”. Wahałem się czy nie „pozwolić” Orange jeszcze się odbić troche wyżej, ale ostatecznie stwierdziłem że mam za mało miejsca oraz cierpliwości na takie manewry.

Niestety zlecenie wystawiłem do realizacji z datą piątkową, bo tak sobie zorganizowałem dzień. Wystawiłem PCR (po cenie rynkowej) na otwarcie sesji licząc na złapanie ceny w okolicach 4.63-4.67, ale ku mojemu zdumieniu otwarcie było bardzo nisko bo na 4.57 (8 groszy ~2% spadku) i po takiej cenie moje 505 akcji opuściło rachunek.

W efekcie zanotowałem stratę 2 groszy na akcji na tej pozycji, mimo że liczyłem na „breakeven” albo lekki zysk – nie udało się. Ważniejsze dla mnie jest jednak podjęcie prawidłowej decyzji mimo wyraźnej pokusy, którą miałem w czwartek popołudniu i jeszcze wcześnie rano przed otwarciem sesji. Myśli w stylu „może jeszcze pójdzie w górę” albo „sprzedaj połowę” lub „ustaw stoplossa i zobacz czy nie będzie lepiej” – gdybym się złamał to dalej trzymałbym akcje Orange ponownie będąc głęboko pod wodą (-15 groszy per akcja) i z zamrożonymi środkami. Ostatecznie spadek był dramatyczny i wyniósł -0.21 (-4.52%) kończąc sesję na poziomie 4.44 także mimo wszystko uciekłem spod topora, chociaż bez kawałka ucha 😉

Wszystkie 505 akcji sprzedałem na otwarciu sesji po 4.57 czyli straciłem 2 grosze na sztuce notując stratę w sumie -10.10zł (-0.43%). Teoretycznie góra na ten dzień wyniosła 4.61 czyli gdybym odczekał moment po otwarciu możliwe byłoby wyjście „na zero”, ale nie miałem takiego pomysłu i przeliczyłem się.

Całość operacji oceniam jako „mierną”, chociaż gdybym wykazał się lepszą organizacją byłoby „dostatecznie” – zaważył brak sprzedaży w czwartek.

  • Wejście (dostatecznie): 50% = 4.58 (góra 4.62, dół 4.54)
  • Wyjście (dobrze):  76% = 4.57 (góra 1.61, dół 1.44)
  • Całość transakcji (miernie): -3.57% (góra kanału 4.86, dół kanału 4.23)

Wyciągnięte wnioski:

  1. decyzję należy podjąć po dokładnym przemyśleniu i jeśli się przyłożyliśmy to wskazane jest jej się trzymać
  2. do poprawy jest sposób realizacji zleceń (zwiększenie szansy / częstotliwości / dostępu w godzinach 15-17 kiedy zamykana jest sesja)
  3. koniecznie pamiętaj o koszcie alternatywnym swojej pozycji kiedy myślisz nad zamknięciem (czas poświęcony vs planowany, zamrożenie kapitału, ryzyko pomyłki odnośnie trendu, stres otwartej pozycji)