Majowa demolka

Biorąc pod uwagę moje doświadczenie mogłem się tego spodziewać…

Po bardzo udanym kwietniu przyszedł maj udowadniając mi ile jeszcze drogi mam przed sobą. Wykonałem 4 fatalne operacje zanim udało mi się „oderwać” od tradingu – niestety wystarczyły żeby zdemolować konto zabierając zysk wypracowany w kwietniu i jeszcze drugie tyle.

Udało mi się popełnić całkiem sporo zdecydowanych pomyłek:

  • emocjonalny trading
  • brak stopów
  • zmiana podejścia (branie korekty na trend following)
  • zmiana timeframe’u (D1 na H4)
  • próba „ukrycia” nieudanych transakcji (nie napisałem o nich postów)

Doskonale widać to po braku postów o którym wspomniałem, a dla ostatniej transakcji nie mam już nawet zrzutów ekranu żeby je zapisać w mojej historii…

Ostatnią transakcją był short na EURGBP, podsumowując w maju wtopiłem ~274 pips w raptem 4 transakcjach – brawo ja, normalnie odwrotny Midas 😉

Na szczęście udało mi się ostatecznie zatrzymać przed wyzerowaniem konta, więc jeszcze będę męczyć temat – wnioski:

  • przerwa w graniu co najmniej do końca maja jeśli nie dłużej (30 dni)
  • ponowne przemyślenie, wybranie i trzymanie się danego TF
  • kon-se-kwen-cja
  • może bardziej mechaniczne podejście z twardymi SL?