Part 5: How I Found Freedom in an Unfree World – Harry Browne Polish translation

4 PUŁAPKA: MORALNOŚĆ

PUŁAPKA MORALNOŚCI to pogląd że musisz trzymać się kodu moralnego stworzonego przez kogoś innego.

Ta Pułapka to odmiana Pułapki Tożsamości w tym sensie że próbujesz być kimś innym niż jesteś. Bardzo łatwo jest w nią wpaść i stracić swoją wolność.

Moralność to potężne słowo. Może nawet mocniejsze jest słowo niemoralny. Aby uniknąć etykiety niemoralnego wiele osób pozwala sobą manipulować.

CZYM JEST MORALNOŚĆ?

    Jednocześnie koncepcja moralności jest bardzo mglista. Co to jest? Skąd się bierze? Jaki jest jej cel? Jak ją określamy?

Mój słownik określa moralność jako “Zbiór zasad (norm), które określają, co jest dobre, a co złe.” W takim razie zobaczmy na definicję moralny która stwierdza: “Postępujący w sposób uznawany za dobry i właściwy, zgodny z moralnością”.

Jesteśmy coraz bliżej, teraz tylko potrzebujemy znaleźć definicję dobry. Myślę że jesteś w stanie zgadnąć jak ona brzmi: “Zgodny z zasadami moralnymi.”

Niestety ta pętla jest typowa dla standardowego pojmowania moralności. Powinieneś coś zrobić bo to “dobre” ale na podstawie jakiego standardu?

Wydaje mi się że istnieją trzy różne rodzaje moralności. Nazywam je osobistym, uniwersalnym oraz absolutnym. Po przyjrzeniu się wszystkim z osobna myślę że łatwiej będzie nam zrozumieć czym jest moralność i jak możemy z niej skorzystać żeby osiągnąć wolność.

OSOBISTA MORALNOŚĆ

    Ustaliliśmy że działasz w sposób który ma ci przynieść jak najlepsze konsekwencje oraz że są to takie które dadzą ci szczęście.

Zawsze musisz pamiętać o konsekwencjach swoich czynów – są istotą wszystkich przedsięwzięć. Jednak każde działanie poniesie za sobą wiele konsekwencji. Możesz widzieć że dana czynność przyniesie ci pożądany efekt ale jednocześnie inny którego nie chcesz.

Na przykład powiedzmy że stwierdzisz “Wszystko czego chcę to milion dolarów”. Prawdopodobnie najszybszym sposobem na zdobycie go jest kupienie broni i napad na największy bank w mieście. Gdyby zdobycie miliona dolarów było jedyną istotną dla ciebie rzeczą to miałbyś gotowe rozwiązanie.

Jednak milion dolarów nie jest wszystkim czego chcesz. Istnieją inne warunki do spełnienia jak: Chcesz zachować pieniądze (dłużej niż do momentu aresztowania). Chcesz wydać te pieniądze na rzecz na które masz ochotę (nie na chowanie się przed FBI). Chcesz czerpać radość z rzeczy które możesz kupić za tą kwotę (co nie jest możliwe siedząc w więzieniu).

W takim ujęciu stwierdzenie “Wszystko czego chcę to milion dolarów” jest nierealne. Pieniądze to środek to innych celów co oznacza że muszą być pozyskane w sposób który nie będzie przeszkadzać w ich osiągnięciu. Bez tej refleksji możesz zrobić coś (jak napad na bank) co spowoduje że niemożliwe będzie osiągnięcie tego czego naprawdę chcesz.

Pierwotne stwierdzenie byłoby bliższe prawdy gdyby ująć je w inne słowa: “Chcę mieć dość pieniędzy żeby kupić rzeczy których chcę i móc z nich korzystać do woli oraz mieć szacunek ludzi których lubię bez korzystania ze sposobu który stanie w sprzeczności z innymi wartościami które są dla mnie ważne.”

Z racji że cały czas starasz się zrealizować wiele różnych celów próbujesz przewidzieć sytuacje w których osiągnięcie czegoś pożądanego w bliskiej przyszłości może kolidować z innymi bardziej cennymi dla ciebie rzeczami oddalonymi w czasie. Próbujesz brać pod uwagę więcej niż tylko to co bezpośrednio przed tobą, umieszczasz rzeczy w szerszym kontekście.

Oczywiście nie jesteś w stanie przewidzieć wszystkich możliwych konsekwencji swoich czynów ale starasz się dostrzec te najbardziej istotne. W niektórych przypadkach (jak napad na bank) od razu widać rzeczy które eliminują dany tryb działania.

W innych wypadkach bardziej subtelne możliwości pojawią się po paru minutach zastanowienia. Jednak zdarzą ci się też sytuacje w których nie będziesz świadom konkretnych konsekwencji aż do po fakcie kiedy ich doświadczysz.

KODEKS POSTĘPOWANIA

    Skoro nie posiadasz możliwości przewidzenia wszystkich konsekwencji swoich działań potrzebujesz jakichś ogólnych wytycznych które pomogą ci unikać kłopotliwych sytuacji. Te zasady będą wartościowe jeśli spełnią dwa wymagania: (1) uchronią cię od potencjalnych katastrof oraz (2) przypomną ci o rzeczach które musisz zrobić żeby spełnić swoje długoterminowe cele.

Podstawowe pytanie brzmi: “Jak mogę osiągnąć coś czego chcę teraz bez ograniczania sposobności na osiągnięcie innych rzeczy ważniejszych dla mnie?”

To ogólne, długoterminowe podejście jest tym co stanowi podstawę kodeksu postępowania każdej jednostki. Kiedy mówimy o moralności nie widzę żadnego innego powodu żeby zajmować się tematem. Celem moralności jest utrzymać cię na drodze do wyznaczonego celu.

Osobista moralność to próba wzięcia pod uwagę wszystkich istotnych konsekwencji twoich działań.

“Istotnych” oznacza te konsekwencje które będą mieć wpływ na ciebie. To jak twoje czyny wpływają na innych jest ważne tylko w takim zakresie w jakim ma to związek z tobą – jeśli nie będzie konsekwencji dla ciebie nie ma znaczenia co się przydarzy innym.

Osobista moralność jest podstawą twojego ogólnego spojrzenia na sposób osiągnięcia szczęścia. Jest tak ważna że późniejszy rozdział będzie w całości poświęcony pytaniom które pomogą ci sformułować twoją własną moralność osobistą.

Konieczne jest żebyś sam ją stworzył. Nikt (w tym ja) nie ma wystarczających kwalifikacji żeby powiedzieć ci jak masz żyć. Realistyczna moralność musi wziąć pod uwagę wiele osobistych czynników: twoją naturę emocjonalną, umiejętności, przewagi, słabości oraz (najważniejsze) cele.

Twój kodeks postępowania musi być zgodny z twoimi celami żebyś nie robił niczego co mogłoby uczynić je nieosiągalnymi. Kodeks wymyślony przez kogoś innego siłą rzeczy będzie oparty na celach które on uznał za możliwe i pożądane.

Żeby być użyteczną moralność nie powinna zawierać zasad na każdy możliwy wypadek. Nie powinna się zajmować drobnymi pytaniami które dotyczą tylko natychmiastowych konsekwencji. Jej zadaniem jest uchronić cię przed dużymi problemami i pilnować na drodze do najważniejszych dla ciebie celów. Pytania moralne są związane tylko z kwestiami które niosą poważne konsekwencje.

Istnieje różnica między zainwestowaniem trzech dolarów na bilet na film który może być nieciekawy a zainwestowaniem wszystkich oszczędności w ryzykowne przedsięwzięcie biznesowe. Tak samo jak różnica między spróbowaniem nowego posiłku który jest często spożywany (jak ślimaki) a jedzeniem muchomorów w lesie. Pierwszy może spowodować ból brzucha, a drugi cię otruć.

Skuteczna moralność uchroni cię przed decyzjami których korekta mogłaby zająć lata i jednocześnie utrzyma cię w kierunku rzeczy które są dla ciebie najważniejsze.

Skoro twoje najważniejsze cele biorą swój początek w twoich osobistych wartościach nie powinno cię dziwić że nikt poza tobą nie może stworzyć moralności właściwej dla ciebie.

Osobista moralność to próba wzięcia pod uwagę wszystkich istotnych konsekwencji twoich działań. Jednak jest to tylko jedna z trzech znanych typów moralności.

UNIWERSALNA MORALNOŚĆ

    Drugim typem jest moralność która w założeniu ma się odnosić do każdej osoby na świecie. Uniwersalna moralność to taka która powinna przynieść szczęście każdemu kto z niej skorzysta.

Kiedy widzisz jak czyjeś pomysły przyniosły tej osobie widocznie dobre rezultaty w jej własnym życiu łatwo jest stwierdzić że zna się ona na rzeczy. Jej myślenie ma dla ciebie dużo sensu, jej życie z kolei stanowi dowód na ich udane zastosowanie. Jakiego jeszcze dowodu potrzebujesz żeby przestać wątpić w taki sposób na życie?

Prawda jest taka że ta osoba prawdopodobnie wie jak żyć – swoim życiem. Byłoby głupotą nie przemyśleć pomysłów które proponuje. Jednak podobną głupotą jest założenie, niezależnie od tego jak inteligentną osobą może być ta jednostka, że będzie znać odpowiedzi które będą mieć zastosowanie do każdej osoby na świecie.

Jej pomysły zadziałały dla niej bo była na tyle mądra żeby pilnować ich zgodności z jej naturą. Nie próbowała żyć według standardów stworzonych przez innych, ale znalazła swoje własne. To jest kluczem do całej sprawy.

Musisz zrobić to samo jeśli chcesz żeby twój kodeks postępowania służył ci dobrze. Twoje zasady muszą brać pod uwagę wszystko co jest w tobie unikalne – twoje emocje, umiejętności, słabe strony, nadzieje i lęki.

Kiedy próbujesz żyć w zgodzie z zasadami stworzonymi przez kogoś innego możesz się wpakować w masę problemów. Na przykład może wmówiono ci że dana czynność powoduje konkretną emocję i teraz czujesz się winny oraz sfrustrowany próbując dopasować swoje uczucia do twoich oczekiwań.

Lub spędzasz swoje dni żyjąc w sposób który nie daje szczęścia twojej unikalnej naturze. Co więcej może w tym samym czasie zostać zachęcony do odrzucenia wszystkiego co mogłoby zaprowadzić cię do pełnego szczęścia.

Albo możesz powodować konflikty z innymi gdy jesteś przekonany że oni też powinni kierować się tym samym kodeksem.

Spotkałem wielu ludzi którzy wiedzieli dlaczego ich zachowania są “właściwe” i potrafili na zawołanie zacytować autorytet który im tak powiedział. Żaden z nich nie wydawał się jednak prawdziwie zadowolony ze stylu życia który prowadził.

Najprościej wpaść w pułapkę gdy jest się wystawionym na towarzystwo osoby której pomysły bardzo sensowne. Jeśli to co mówi wydaje ci się logiczne – nawet bardziej logiczne niż rzeczy zasłyszane wcześniej – pojawia się bardzo mocna pokusa przyjęcia takiego punktu widzenia. Ktoś taki powinien być traktowany z całą powagą ale nie przyjmowany in toto.

Uniwersalna moralność to kodeks postępowania który w założeniu powinien przynieść szczęście każdemu kto z niego skorzysta. Nie wierzę żeby istniał. Różnice między osobami są zbyt wielkie żeby zastosowanie miało cokolwiek innego niż bardzo ogólne zasady.

ABSOLUTNA MORALNOŚĆ

    Istnieje trzeci rodzaj moralności. Dwa pierwsze typy mają ci pomóc osiągnąć szczęście – jeden w samodzielny sposób a drugi za pomocą zasad przejętych od innych. Trzeci typ jest ich przeciwieństwem. Absolutna moralność to zestaw reguł którym dana osoba ma podporządkować swoje własne szczęście.

Absolutna moralność charakteryzuje się dwoma głównymi cechami:

  1. Z założenia pochodzi od autorytetu z zewnątrz. Pochodzi od kogoś lub miejsca które jest ważniejsze niż sama jednostka.
  2. Mówi że jednostka powinna być “moralna” niezależnie od konsekwencji dla niej. Innymi słowy postępowanie “właściwie” jest ważniejsze niż własne szczęście.

Te dwie cechy są powiązane więc zastanowimy się nad nimi jednocześnie.

Absolutna moralność jest najbardziej powszechnym typem moralności i może być bardzo onieśmielająca. Możesz zostać okrzyknięty “samolubnym”, “kapryśnym”, “egoistycznym”, “hedonistycznym” lub “bezwzględnym” jeśli tylko stwierdzisz że twoje własne szczęście jest najważniejszą rzeczą w twoim życiu.

Co jednak mogłoby mieć większe znaczenie niż twoje szczęście? Mówi się że autoratywny kodeks moralny jest konieczny do ochrony społeczeństwa. Czym jednak jest społeczeństwo? Czy nie jest to tylko duża grupa ludzie którzy mają różne pomysły na to jak ktoś powinien żyć?

Jeśli żąda się od jednostki porzucenia swojego szczęścia jaką wartość ma dla niej społeczeństwo?

Mówi się też że Bóg rozkazał nam żyć w zgodzie z pewnymi zasadami. Kto jednak może być pewien wiedzy na temat tego co dokładnie, kiedy i jak Bóg powiedział oraz co miał na myśli? A nawet gdyby udało się ustalić to raz na zawsze jakie byłyby konsekwencje dla jednostki która zachowa się inaczej? Skąd mamy wiedzieć?

Nawet jeśli kodeks pochodzi od Boga nadal musiał przejść przez ludzkie ręce zanim do ciebie trafił. Jakakolwiek jest absolutna moralność opierasz się tylko na tym co stwierdził ktoś inny.

Powiedzmy że korzystasz ze świętej księgi jako swojego przewodnika. Nie znalazłem jeszcze ani jednej która nie zawierałaby ewidentnych zaprzeczeń. Mogą one zniknąć jeśli zastosować właściwą interpretację, kto jednak ma jej dostarczyć? Zrobisz to sam lub wybierzesz kogoś innego. W obydwu przypadkach ty sam stałeś się autorytetem poprzez podjęcie wyboru.

Nie ma sposobu żeby ktoś inny został twoim autorytetem – decyzja o tym zgodnie z jaką moralnością będziesz żyć należy do ciebie, nawet jeśli postanowisz cytować kogoś innego kogo wybrałeś sobie za autorytet.

Nie ma też sposobu żebyś ignorował konsekwencje które cię dosięgną – człowiek naturalnie działa w takim kontekście.

Co ma miejsce to sytuacja kiedy inne osoby wprowadzają konsekwencje które w ich mniemaniu będą mieć na ciebie wpływ. Mówią że twoje “niemoralne” czyny: “zabronią ci wstępu do nieba” lub “spowodują że inni ludzie będą na ciebie źle patrzeć” lub “zniszczą społeczeństwo i spowodują chaos, a wszystko to będzie twoją winą.”

Raz jeszcze pamiętaj o tym że to ty decydujesz dla siebie samego czy którekolwiek z tych konsekwencji się pojawią i czy są one dla ciebie ważne.

Absolutna moralność zawodzi na dwóch frontach. Nawet jeśli wybierzesz wiarę w istnienie wyższego autorytetu to ty jesteś autorytetem który wybrał kto i co mówi ci co masz robić. Co więcej skoro zawsze będziesz myśleć o konsekwencjach, nawet jeśli próbujesz doprowadzić się do stanu w którym tak nie jest, bardzo ważne jest właściwe ich rozpoznanie a następnie wybór tych które są dla ciebie ważne.

MORALNOŚĆ

    Niezależnie od tego jak podejdziemy do tematu zawsze znajdziemy się w tym samym miejscu: Nikt nie może zdecydować za ciebie co jest moralne. Także niezależnie od twojej sytuacji żyjesz zgodnie z osobistą moralnością. Pytanie leży w tym czy działasz świadomie żeby była to moralność która przyniesie ci życie którego byś chciał.

Nie sugeruję że nie istnieje różnica między czynem właściwym a niewłaściwym. Z całą pewnością jest. Właściwy to taki który przyniesie ci szczęście. Niewłaściwy to taki który przyniesie ci nieszczęście. Ta sama definicja dotyczy słów dobry i zły.

    Idąc dalej skoro nie ma prostych odpowiedzi na to co przyniesie ci długotrwałe szczęście to co właściwe niekoniecznie jest tym co zaspokoi twoje bieżące pragnienie. Osobista moralność jest konieczna ponieważ pozwoli ci ona zachować kierunek właściwy do osiągnięcia twoich długoterminowych ważnych celów.

Nie uda ci się stworzyć skutecznej moralności dopóki nie będziesz wiedział kim jesteś oraz czego chcesz. A skoro nikt inny nie potrafi odpowiedzieć na te pytania, nikt inny nie jest też dostatecznie wykwalifikowany żeby powiedzieć ci jak masz osiągnąć swoje cele.

PUŁAPKA

Zdaję sobie sprawę że dla niektórych pomysł osobistej, skrojonej pod siebie moralności jest rewolucyjny a może nawet zatrważający. To dlatego że stoi w sprzeczności do moralności absolutnych w których wychowała się większość ludzi. Co więcej oprócz innych decyzji będziesz musiał zdecydować czy to co powiedziałem ma dla ciebie sens. To czy się ze mną zgadzasz nie jest tak ważne jak twoja wiedza dlaczego myślisz w dany sposób oraz jakie konsekwencje mogą się pojawić.

Pułapka Moralności to wiara że musisz postępować zgodnie z zasadami moralnymi stworzonymi przez kogoś innego. Jeśli działasz żeby zaspokoić ideę moralności która nie pochodzi od ciebie istnieje ryzyko że używasz źle dopasowanego kodu postępowania – takiego który nie doprowadzi cię do tego czego chcesz a tylko sprowadzi nieszczęście. Także w kontekście pułapki mniej ważne jest co robisz niż dlaczego.

Znajdujesz się w pułapce jeśli oddajesz bardzo ważnego dolara żebrakowi bo “nie wolno być samolubnym.” Albo gdy cały czas zachowujesz się grzecznie w stosunku do osoby która sprowadziła na ciebie kłopoty ponieważ “błądzić to rzecz ludzka, przebaczać – boska.”

Jesteś w pułapce jeśli pozwolisz się powołać do wojska bo “spełniasz obowiązek wobec swojego kraju.” Lub jeśli zakazujesz alkoholu w swoim domu ponieważ “osłabia to moralność społeczeństwa.” Albo gdy wysyłasz swoje dzieci do szkółki niedzielnej mimo że nie jesteś religijny bo “powinny otrzymać moralne wykształcenie.”

Możesz mieć bardzo dobre powody które uzasadniają wszystkie te przykłady. Jeśli jednak realizujesz je tylko z powodu posłuszeństwa do moralnych kliszy jesteś w Pułapce Moralności.

PRESJA INNYCH OSÓB

    Znajdziesz masę ludzi którzy bardzo chętnie powiedzą ci jak masz żyć. Słowa “moralny” i “niemoralny” usłyszysz wielokrotnie.

Osoba która mówi ci żebyś zachowywał się “moralnie” może mieć masę różnych pobudek ku temu. Może naprawdę wierzyć że twoje zachowanie jest konieczne dla przyszłości świata. Lub że jest wyznaczonym przez Boga policjantem. Albo używa moralności jak broni żeby zmusić cię do zrobienia czegoś co jest dobre dla niego. Ewentualnie po prostu nie ma nic lepszego do zrobienia ze swoim czasem.

Niezależnie od uzasadnienia pamiętaj że są to jego pobudki. Zbyt często moralność jest używana tylko jako narzędzie za pomocą którego jedna osoba stara się manipulować drugą.

Sposób w jaki żyjesz siłą rzeczy pochodzi od ciebie. Nikt nie zna ciebie tak dobrze jak ty sam. Tylko na podstawie samo-zrozumienia możesz liczyć na stworzenie kodeksu postępowania który przyniesie ci wolność i szczęście których szukasz.

Użyteczna moralność powinna zwracać uwagę na fakt że inne osoby myślą w odmienny sposób od ciebie. Powinna też dostarczyć sposobów na rozwiązywanie ewentualnych kwestii spornych bez ulegania dyktatom innych. Istnieją sposoby na uniknięcie presji bez poddawania się które podam w Rozdziale 17.

TWOJA MORALNOŚĆ

    Jesteś odpowiedzialny za to co się z tobą dzieje (nawet jeśli ktoś inny zaoferuje wzięcie jej na siebie) ponieważ to ty doświadczysz konsekwencji swoich czynów.

To ty decydujesz co jest dobre a co złe niezależnie od znaczenia które inni mogą przypisać do tych słów. Nie musisz ślepo wierzyć zasadom w których się wychowałeś albo które słyszysz dookoła. Wszystko może zostać zakwestionowane, powinno być kwestionowane i sprawdzone żeby określić jego stosowność dla ciebie i rzeczy których chcesz.

Podczas sprawdzania nauk innych możesz znaleźć takie które będą się wydawać odpowiednie dla ciebie ale wiele z nich może być bezsensownych lub nawet szkodliwych. Najważniejsze to ostrożna analiza jakiegokolwiek moralnego założenia które do tej pory kierowało twoimi działaniami.

Kiedy sprawdzasz każdą z zasad którymi się do tej pory kierowałeś zadaj sobie następujące pytania:

– Czy ta zasada pochodzi od innych dla dobra “społeczeństwa” w celu ograniczenia jednostek? Albo czy to ja ją wymyśliłem żeby poprawić moje życie?

– Czy działam na podstawie zastanej, starej moralności? Albo czy jest to coś co osobiście wybrałem na podstawie mojej wiedzy o sobie samym i tym czego oczekuję od życia?

– Czy kary i nagrody powiązane z zasadami są niejasne i mgliste? Albo czy zasady wskazują na konkretne korzyści do uzyskania lub nieprzyjemności do uniknięcia?

– Czy jest to moralność którą zaakceptowałem bo “ktoś inny na pewno wie dlaczego ma to sens”? Albo czy jest to moralność którą sam stworzyłem ponieważ ja znam jej uzasadnienie?

– Czy jest to moralność obecnie “w modzie” i akceptowana przez wszystkich dookoła? Albo czy jest to moralność specjalnie skrojona dla mnie?

– Czy jest to moralność skierowana we mnie i przeciwko mojemu własnemu dobru? Albo czy jest to moralność dla mnie i pochodzącą ode mnie?

Wszystkie odpowiedzi muszą przyjść od ciebie – nie z książki albo kazania. Założenie że ktoś kiedyś spisał wszystkie ostateczne odpowiedzi dla twojej moralności to stwierdzić że autor przestał się rozwijać w momencie kiedy postawił ostatni znak. Nie traktuj go niesłusznie zakładając że nie byłby w stanie odkryć więcej i powiększyć swojej wiedzy po tym jak spisał pierwotne zasady. Pamiętaj też że to co napisał było oparte na tym czego on doświadczył.

Niezależnie od tego jak podejdziesz do tej sprawy to ty jesteś ostatecznym autorytetem który podejmuje decyzję. Im bardziej będziesz tego świadomy tym bardziej realistyczne będą twoje decyzje.

Osobista moralność to próba wzięcia pod uwagę wszystkich istotnych konsekwencji twoich działań. Jeśli przemyślisz swoją moralność dla siebie powinna ona stworzyć lepsze życie które będzie wolne od złych konsekwencji które komplikują sprawy.

Powinna też bardziej bezpośrednio prowadzić do rzeczy które przynoszą ci szczęście. Będziesz mógł działać z większym przekonaniem bo jeśli przemyślałeś potencjalnie kłopotliwe sytuacje możesz działać bardziej impulsywnie w przyjemnych okolicznościach wiedząc że nie ma niebezpieczeństwa natrafienia na problemy.

Kiedy postanowisz wziąć sprawy we własne ręce ktoś może cię zapytać “Myślisz że kim jesteś? Kim ty jesteś żeby decydować dla siebie w opozycji do społeczeństwa i wieków moralnych nauk?”

Odpowiedź jest prosta: Jesteś sobą, osobą którą będzie żyć z konsekwencjami tego co robisz. Nikt inny nie będzie za to odpowiedzialny bo nikt nie doświadczy efektów twoich działań tak jak ty sam.

Jeśli się pomyliłeś to ty będziesz cierpieć. Jeśli masz rację, to ty znajdziesz szczęście. To ty musisz podjąć decyzję.

“Skąd niby wiesz?” To twoja przyszłość jest na szali. To ty musisz wiedzieć.

 

Wolność pochodzi wyłącznie z dostrzeżenia ignorancji swoich krytyków oraz odkrycia pustki ich własnej cnoty.

-DAVID SEABURY

Tomy możnaby napisać o bezbożności bogobojnych.

-HERBERT SPENCER